Ciasto cytrynowe
🍋 Mokre Ciasto cytrynowe – wilgotne i aromatyczne
Delikatne, wilgotne ciasto cytrynowe o intensywnym cytrusowym smaku, polane lukrem cytrynowym i udekorowane kandyzowaną skórką cytrynową. Idealne na każdą okazję – podwieczorek, spotkanie z przyjaciółmi czy rodzinne święta.
Ciasto cytrynowe
Course: desery4
servings1
hour10
minutesTo ciasto zachwyca swoją prostotą i orzeźwiającym smakiem!
Składniki
- ➡️ Na ciasto:
🍋 2 duże cytryny (skórka i sok)
🥚 3 jajka
🥛 120 ml maślanki
🧈 150 g masła (miękkiego)
🍬 180 g cukru
🌾 250 g mąki pszennej
🥄 1 łyżeczka proszku do pieczenia
🥄 ½ łyżeczki sody oczyszczonej
🥄 Szczypta soli
- ➡️ Na lukier cytrynowy:
🍋 Sok z 1 cytryny
🍬 150 g cukru pudru
- ➡️ Do dekoracji:
🍋 Kandyzowana skórka cytrynowa (opcjonalnie)
🍃 Świeże listki mięty
Sposób wykonania
- 1. Przygotowanie składników
- Cytryny dokładnie umyj w ciepłej wodzie, wyszoruj i sparz wrzątkiem. Zetrzyj skórkę na drobnej tarce i wyciśnij sok.
- Masło wyjmij z lodówki na 30 minut przed rozpoczęciem pieczenia, aby zmiękło.
- Piekarnik rozgrzej do 175°C (góra–dół). Przygotuj formę keksową (ok. 22 x 10 cm) – wyłóż ją papierem do pieczenia lub wysmaruj masłem i oprósz mąką.
- 2. Ucieranie ciasta
- W dużej misce utrzyj masło z cukrem na puszystą, jasną masę (około 5 minut).
- Dodawaj po jednym jajku, miksując na wolnych obrotach.
- Dodaj skórkę i sok z cytryn, następnie stopniowo wlewaj maślankę. Mieszaj na niskich obrotach.
- 3. Suche składniki
- W osobnej misce wymieszaj mąkę, proszek do pieczenia, sodę i sól.
- Dodawaj suche składniki partiami do masy jajeczno-maślanej, mieszając delikatnie szpatułką. Mieszaj tylko do połączenia składników – nie miksuj zbyt długo, aby ciasto nie straciło puszystości.
- 4. Pieczenie
- Przelej masę do formy, wyrównaj wierzch. Wstaw do piekarnika na środkowy poziom i piecz przez 40–45 minut.
- Po około 40 minutach sprawdź patyczkiem – jeśli wyjdzie suchy, ciasto jest gotowe.
- Po upieczeniu pozostaw w formie na 10 minut, a następnie przełóż na kratkę do ostygnięcia.
- 5. Lukier cytrynowy
- W miseczce wymieszaj cukier puder z sokiem z cytryny na gładki lukier.
- Jeśli lukier jest zbyt rzadki – dodaj więcej cukru pudru; jeśli za gęsty – dolej odrobinę soku.
- Polej ostudzone ciasto lukrem, pozwalając, aby spłynął po bokach.
- 6. Dekoracja
- Na wierzchu ułóż kandyzowaną skórkę cytrynową i listki mięty.
- Odstaw na około 30 minut, aby lukier zastygł.
Wskazówki
- ✅ Jeśli chcesz uzyskać bardziej intensywny cytrynowy smak, możesz dodać do ciasta odrobinę ekstraktu cytrynowego.
- ✅ Zamiast maślanki możesz użyć jogurtu naturalnego – nada ciastu podobną wilgotność.
- ✅ Do lukru możesz dodać odrobinę startej skórki cytrynowej – podbije smak i doda tekstury.
Polecam również przepis na suflet czekoladowy




Ciasto cytrynowe najlepiej smakuje podane w temperaturze pokojowej. Sprawdzi się jako deser na podwieczorek lub elegancki dodatek do popołudniowej kawy. Doskonale komponuje się z filiżanką herbaty Earl Grey lub zielonej herbaty z jaśminem. Ciasto cytrynowe przepis ode mnie.
📝 ciasto cytrynowe które zawsze się udaje
Ciasto cytrynowe to klasyk, który od lat króluje na stołach w wielu domach. Delikatne, lekko wilgotne wnętrze i cytrynowy aromat sprawiają, że trudno mu się oprzeć. Jego historia sięga czasów, gdy cytrusy były trudno dostępne, a ich wykorzystanie w deserach stanowiło prawdziwy luksus. Dziś ciasto cytrynowe pozostaje symbolem prostoty i elegancji – wystarczy kilka składników, aby wyczarować deser, który zachwyca smakiem i wyglądem.
Sekret tego ciasta tkwi w idealnych proporcjach składników. Masło i jajka nadają mu puszystość, maślanka zapewnia wilgotność, a sok i skórka z cytryny nadają intensywny, naturalny aromat. Lukier cytrynowy, spływający po brzegach ciasta, dodaje mu słodko-kwaskowego charakteru, który doskonale równoważy smak deseru.
To ciasto nie tylko pięknie wygląda, ale również cudownie smakuje. Sprawdzi się na każdą okazję – od codziennych podwieczorków po uroczyste spotkania rodzinne. Możesz je także udekorować świeżymi owocami, takimi jak maliny, borówki czy plasterki cytryny – dodadzą koloru i dodatkowego smaku.
Ciasto cytrynowe to także świetna baza do eksperymentów. Możesz wzbogacić je o mak, migdały czy białą czekoladę. Jeśli lubisz bardziej orzeźwiające nuty, spróbuj dodać do lukru odrobinę limonki lub mięty. Dzięki swojej uniwersalności i prostocie to ciasto na stałe zagości w Twoim repertuarze kulinarnym.
Są takie przepisy, które po prostu zostają z nami na lata – zapisane na pożółkłej kartce, przekazywane z pokolenia na pokolenie, pachnące wspomnieniami dzieciństwa i ciepłem kuchni, w której zawsze coś się piekło. 🍋 Tak właśnie jest z moim ciastem cytrynowym, które pojawiało się w moim domu odkąd pamiętam. To ten rodzaj wypieku, który potrafi rozchmurzyć nawet najbardziej szary dzień – wilgotny, pachnący świeżą skórką cytrynową, z lekkim, maślanym posmakiem i delikatną glazurą, która błyszczy jak słońce na talerzu.
Pamiętam dokładnie, skąd się wziął ten przepis. Moja mama dostała go od sąsiadki, pani Heleny – starszej pani, która piekła najlepsze ciasta w całym bloku. Kiedyś, jako dziecko, pomagałam jej obierać cytryny do tego właśnie ciasta. Dziś, kiedy sama sięgam po tarkę, czuję się, jakbym cofała się w czasie. Wtedy wydawało mi się, że to ciasto jest czymś magicznym – jakimś sekretnym wypiekiem, który wymaga nie wiadomo jakich umiejętności. A potem, kiedy dorosłam i spróbowałam je zrobić sama, okazało się, że to magia prostoty.
Ciasto cytrynowe ma w sobie coś wyjątkowego – tę idealną równowagę pomiędzy słodyczą a orzeźwieniem. Nie jest za ciężkie, nie za suche, nie za mokre. Po prostu… w sam raz. Kiedy piekę je dziś, zawsze staram się odwzorować ten sam zapach, który wypełniał nasz dom w sobotnie popołudnia. Mama wtedy stawiała formę na kuchennym stole, a my z rodzeństwem kręciliśmy się wokół, czekając, aż wystygnie i będzie można polizać lukier z łyżki.
To ciasto piekę najczęściej wtedy, gdy potrzebuję odrobiny słońca – nawet w środku zimy. 🌞 Ma w sobie tyle świeżości, że wystarczy jeden kęs, żeby poprawił nastrój. Skórka cytrynowa, świeży sok, zapach, który unosi się z piekarnika – to wszystko sprawia, że w domu robi się przytulnie, a w sercu lżej. Czasem dodaję odrobinę wanilii albo szczyptę kardamonu, ale tak naprawdę jego klasyczna wersja jest nie do przebicia.
Najbardziej lubię ten moment, gdy ciasto już się piecze, a ja mogę usiąść przy kuchennym stole z filiżanką herbaty. To taki cichy rytuał – 45 minut tylko dla siebie. Słychać, jak piekarnik delikatnie buczy, a z każdą minutą zapach staje się coraz bardziej intensywny. Wtedy przypominam sobie, jak mama mówiła: „Nie otwieraj piekarnika za wcześnie, bo opadnie!”. I do dziś, choć mam już swoje doświadczenie w kuchni, łapię się na tym, że powtarzam te same słowa, gdy piekę to ciasto z moją córką.
Ona z kolei uwielbia moment dekorowania – zawsze pomaga mi polewać ciasto cytrynowym lukrem, a potem sypie odrobinę skórki z cytryny albo posypkę z kandyzowanych owoców. Wtedy wygląda jak małe słoneczko. 🌼 Zresztą, to ciasto idealnie wpisuje się w rodzinne popołudnia. Nie potrzebuje żadnych wymyślnych dodatków – wystarczy kubek gorącej herbaty, może kilka plasterków cytryny i miękka, pachnąca cytryną kromka.
Jedną z rzeczy, które najbardziej lubię w tym przepisie, jest jego uniwersalność. Można go zrobić jako klasyczne ciasto w keksówce, ale też jako małe babeczki. Czasami dodaję garść maku, żeby było bardziej w stylu „lemon poppy seed cake”, a czasem polewam je białą czekoladą zamiast lukru – i zawsze wychodzi perfekcyjne. Czasem nawet piekę je w formie tortu, przekładając kremem cytrynowym – i wtedy nikt nie wierzy, że to przepis, który w mojej rodzinie ma już kilkadziesiąt lat.
Jest też coś terapeutycznego w ucieraniu masła z cukrem, dodawaniu jajek, ścieraniu cytryn. Cały proces ma w sobie coś kojącego – rytmicznego, spokojnego, prawie medytacyjnego. Z każdym ruchem łyżki czuć, że tworzy się coś dobrego. To właśnie za to kocham pieczenie – za to, że potrafi wyciszyć, ale też dać ogromną satysfakcję.
A gdy ciasto jest już gotowe, złociste i pachnące, zawsze pozwalam mu chwilę odpocząć. Wtedy jego skórka lekko chrupie, środek pozostaje miękki, a cytrynowy aromat jest najbardziej intensywny. Ciepły kawałek, jeszcze bez lukru, to mój mały grzeszek – nigdy nie mogę się powstrzymać. Potem, gdy już wystygnie, przygotowuję lukier z cukru pudru i soku z cytryny – taki prosty, kwaśno-słodki, błyszczący. Kiedy polewam nim ciasto, zawsze myślę o tym, że właśnie w prostocie tkwi cały sekret.
To ciasto ma też swoją tradycję – pojawia się u nas zawsze na Wielkanoc, ale też często w zwykłe dni, gdy ktoś wpada na kawę. Czasem piekę je dla kogoś, kto ma gorszy dzień – bo wiem, że ten zapach i smak potrafią naprawdę poprawić humor. 🍋
Dziś, gdy ktoś pyta mnie o mój „domowy przepis na coś słodkiego”, zawsze wymieniam właśnie to ciasto cytrynowe. Bo ma w sobie coś więcej niż tylko smak – ma historię, wspomnienia i emocje. Każdy jego kęs przypomina mi o dzieciństwie, o mamie, o ciepłej kuchni i o tym, że najpiękniejsze rzeczy w życiu często są najprostsze.
I choć przez lata wypróbowałam setki nowych przepisów, ciasto cytrynowe zawsze będzie moim numerem jeden. Nie dlatego, że jest najbardziej efektowne, ale dlatego, że jest prawdziwe. Bo czasem wystarczy odrobina mąki, masła i soku z cytryny, żeby stworzyć coś, co pachnie szczęściem. 💛
To wilgotne ciasto cytrynowe to absolutny klasyk, który zachwyci każdego miłośnika słodkości! 🍋🍰

2 komentarze