Ciasto z PRL półkruche z dżemem
🥧 Ciasto z PRL półkruche z dżemem wraca do łask
To ciasto półkruche było popularne w PRL-u, ponieważ:
✔️ Składniki były tanie i łatwo dostępne.
✔️ Można je było przechowywać kilka dni, a z czasem stawało się smaczniejsze.
✔️ Było szybkie do przygotowania i nie wymagało skomplikowanych technik.
Ciasto z PRL półkruche z dżemem
Course: desery8
osób1
hour10
minutesTanie, szybkie i smaczne
Składniki
- Ciasto półkruche:
🧈 250 g masła lub margaryny (schłodzonej)
🍚 500 g mąki pszennej
🍚 100 g cukru pudru
🥚 2 żółtka
🥚 1 całe jajko
🥄 1 łyżeczka proszku do pieczenia
🥄 2 łyżki kwaśnej śmietany (opcjonalnie, jeśli ciasto jest zbyt suche)
- Dodatkowo:
🍓 ok. 300 g gęstej marmolady (najlepiej śliwkowej, porzeczkowej lub różanej)
🍚 Cukier puder do posypania
Sposób wykonania
- 1️⃣ Wyrabianie ciasta:
- Posiekaj zimne masło z mąką i proszkiem do pieczenia.
- Dodaj cukier puder, żółtka, jajko i szybko zagnieć jednolite ciasto.
- Jeśli jest zbyt suche, dodaj 1–2 łyżki kwaśnej śmietany.
- Podziel ciasto na dwie równe części i schłódź w lodówce przez 30 minut.
- 2️⃣ Pieczenie blatów:
- Rozwałkuj jedną część ciasta i przełóż do formy (ok. 25×30 cm).
- Nakłuj widelcem i piecz w 180°C przez 15 minut, aż się lekko zarumieni.
- Tak samo upiecz drugi blat ciasta.
- Ostudź oba blaty przed przełożeniem.
- 3️⃣ Przekładanie dżemem:
- Na jeden blat równomiernie rozsmaruj marmoladę.
- Przykryj drugim blatem i lekko dociśnij.
- Posyp wierzch cukrem pudrem.
Wskazówki
- Jest to bardzo proste ciasto robione dawno temu w czasach PRL
Polecam również przepis na bułeczki maślane





📌 Sekrety udanego placka:
✅ Tłuszcz musi być zimny – to klucz do kruchej struktury.
✅ Marmolada powinna być gęsta – rzadszy dżem może wsiąknąć w ciasto.
✅ Ciasto smakuje lepiej na drugi dzień – wtedy blaty miękną od dżemu.
To klasyczny, prosty smak dzieciństwa. Kojarzysz to ciasto z domowych wypieków? 😊
🍰 Placek półkruchy z marmoladą – smak PRL-u, który wraca do łask
Ciasta z czasów PRL-u charakteryzowały się prostotą i dostępnością składników. W czasach, gdy wybór w sklepach był ograniczony, gospodynie domowe musiały radzić sobie z tym, co było pod ręką. Placek półkruchy z marmoladą, zwany również „marmolaniakiem”, to jedno z tych tradycyjnych wypieków, które były obowiązkowe na stołach rodzinnych. Przekładane dżemem kruche blaty stanowiły idealne połączenie chrupkości i słodyczy, a jednocześnie nie wymagały skomplikowanych składników ani umiejętności.
🥮 Dlaczego warto upiec ten placek?
📌 Smak dzieciństwa – wielu osobom przypomina domowe wypieki babci, które czekały na stole podczas świąt i niedzielnych spotkań.
📌 Proste składniki – mąka, masło, jajka i marmolada – wszystko, co potrzebne, jest w każdej kuchni.
📌 Długie przechowywanie – im dłużej leży, tym lepiej smakuje, ponieważ kruche ciasto delikatnie nasiąka nadzieniem.
📌 Uniwersalność – można go zrobić z różnymi dżemami, a nawet dodać warstwę kremu czy posypać orzechami.
🎯 Ciasto przekładane marmoladą:
Placek półkruchy z marmoladą to prosty, ale wyjątkowy wypiek, który łączy kruche, maślane ciasto z owocową słodyczą. To idealna propozycja dla tych, którzy szukają nostalgicznych smaków dzieciństwa lub chcą odkryć smaki PRL-u na nowo. Przygotowanie tego ciasta nie wymaga dużych umiejętności, a jego uniwersalność sprawia, że można go modyfikować według własnych upodobań. Spróbujesz upiec go w swojej kuchni? 😊
Symbol Smaku z Epoki: Ciasto Półkruche z Marmoladą
Ciasto półkruche przekładane gęstą marmoladą to o wiele więcej niż tylko deser – to słodki symbol epoki Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Jego niezmienna popularność i obecność na stołach od lat 50. do 80. XX wieku nie były przypadkowe; wypiek ten idealnie wpisywał się w realia tamtych czasów, stając się kulinarną ikoną prostoty, oszczędności i domowej zaradności.
Geneza i Kontekst Historyczny
Ciasto półkruche, choć w różnych wariantach znane w Europie od wieków, w Polsce Ludowej zyskało swoją charakterystyczną, prostą formę. Jego sukces w tamtym okresie wynikał bezpośrednio z ograniczeń gospodarczych:
- Dostępność Składników: W warunkach reglamentacji i braków zaopatrzeniowych, przepis musiał bazować na produktach powszechnie dostępnych. Mąka, tłuszcz (często margaryna zamiast masła), cukier i jaja były podstawą, którą można było zdobyć, choć czasem wymagało to wysiłku. Unikało się drogich orzechów, czekolady czy egzotycznych dodatków.
- Marmolada jako Klucz: Najważniejszym elementem, obok samego ciasta, była marmolada. Była ona produkowana na masową skalę, bazując na polskich owocach (śliwki węgierki, porzeczki, owoce róży). Gęsta, tania i trwała marmolada stała się idealnym, łatwym w przechowywaniu wypełnieniem, które jednocześnie dostarczało intensywnego smaku, przełamując maślaną słodycz ciasta. Wiele osób używało też dżemów robionych własnoręcznie, co podnosiło walory smakowe.
- Wydajność i Praktyczność: Ciasto to było niezwykle wydajne i trwałe. Doskonale znosiło transport, dobrze się kroiło (zwłaszcza na drugi dzień, gdy marmolada nieco zmiękła) i mogło długo stać. Idealnie nadawało się na świąteczne stoły, wesela czy zjazdy rodzinne, gdzie liczyła się możliwość przygotowania dużej ilości z wyprzedzeniem.
Kulturowe Znaczenie
Ciasto półkruche z marmoladą było symbolem domowego ciepła i tradycji. Pieczone najczęściej przez matki i babcie, stanowiło wyraz troski i umiejętności kulinarnego radzenia sobie w trudnych warunkach. Stało się standardowym elementem kuchni, przekazywanym z pokolenia na pokolenie – przepisy zapisywane w zeszytach i udoskonalane w domowych kuchniach.
Jego powrót do łask w dzisiejszych czasach, nazywany trendem „comfort food” lub „retro-kuchnią”, jest świadectwem nostalgii za smakami dzieciństwa i docenienia prostoty, która wcale nie musi oznaczać braku wyrafinowania. To ciasto uosabia esencję polskiego, domowego cukiernictwa: niewymuszony smak, który przetrwał próbę czasu i historycznych zawirowań.
Czy chciałbyś, abym na podstawie tych informacji wygenerował zdjęcie nawiązujące klimatem do estetyki PRL – na przykład ciasta podawanego na charakterystycznym talerzyku z tamtych lat?

Jeden komentarz