Kompot z Suszu
🍊 Rozgrzewający Kompot z Suszu z Dodatkiem Imbiru i Pomarańczy – Wigilijny Must Have
Kompot z suszu to tradycja, ale czy musi być gęsty, ciemny i ciężki? Absolutnie nie! Mój przepis na Rozgrzewający Kompot to lżejsza, bardziej aromatyczna wersja, która idealnie dopełni wigilijną kolację.
Kompot z Suszu
Course: Przekąski4-6
osób6
hours45
minutesDodatek świeżego imbiru i słodkiej pomarańczy sprawia, że kompot nie tylko fantastycznie pachnie, ale i wspomaga trawienie (co jest nieocenione po pierogach!).
Składniki
- 🍎 Susz i Owoce:
200 g mieszanki suszu (śliwki, jabłka, gruszki)
50 g suszonych moreli (dodają pięknego koloru i słodyczy)
2,5 litra wody (najlepiej filtrowanej)
1 duża pomarańcza (dokładnie wyszorowana)
- ✨ Aromaty i Przyprawy:
3-4 cm kawałek świeżego imbiru (obrany i pokrojony w plastry)
1 laska cynamonu
6-8 goździków
Opcjonalnie: 1-2 gwiazdki anyżu (dla wizualnego efektu i smaku)
- 🍯 Słodzenie (do Smaku):
2-3 łyżki miodu (lub syropu klonowego dla wegan) – pamiętaj: dodajemy na samym końcu!
Sposób wykonania
- 1️⃣ Przygotowanie Suszu (15 minut + moczenie)
- Mieszankę suszu i moreli zalej ciepłą wodą i pozostaw do moczenia na minimum 1 godzinę (lub najlepiej na całą noc). To sprawi, że owoce oddadzą więcej aromatu.
- 2️⃣ Gotowanie Kompotu (30 minut)
- Dodaj przyprawy: plasterki imbiru, laskę cynamonu, goździki i anyż (jeśli używasz).
- Pomarańczę przekrój na pół. Jedną połówkę wyciśnij do garnka, a drugą pokrój w grube plastry i dodaj do kompotu.
- Doprowadź do wrzenia, a następnie zmniejsz ogień i gotuj pod przykryciem na małym ogniu przez około 30 minut.
- 3️⃣ Słodzenie i Finał (5 minut)
- Po ugotowaniu, odstaw kompot z ognia i usuń wszystkie goździki, anyż i cynamon.
- Gdy kompot nieco przestygnie (poniżej 60 stopni C), dodaj miód (lub syrop klonowy) i dokładnie wymieszaj. Słodzenie miodem po ostygnięciu chroni jego właściwości.
- Kompot podawaj ciepły lub zimny. Możesz go podać w dzbanku z pokrojonymi plasterkami pomarańcza. Im dłużej stoi, tym jest smaczniejszy!
Wskazówki
- Staraj się aby kompot nie wrzał długo, gdy zobaczysz bąbelki zmniejsz gaz.
- Ostrożnie z miodem aby kompot nie był za słodki.
- Miód możesz zastąpić syropem z klonowym lub pominąć słodzenie.
- koniecznie po ugotowaniu wyjmij przyprawy z kompotu.
Polecam również przepis na pierniczki świąteczne miękkie i gotowe od razu!



🕯️ Przepis na kompot z suszu
Dla mnie Kompot z Suszu to coś więcej niż napój. To płynna historia zapisana w pomarszczonych skórkach suszonych owoców. Wiecie, jak to jest. Wigilia, stół ugina się pod ciężarem potraw, panuje ten uroczysty, czasem trochę nerwowy nastrój. Ale wystarczy jeden łyk tego kompotu, a nagle czujesz ten spokój.
Pamiętam, kiedy byłam dzieckiem. Kompot z suszu robiła moja Babcia. Był… intensywny. Bardzo ciemny, bardzo słodki a smak bardzo intensywny. Kiedyś zapytałam Babcię: „Babciu, dlaczego ten kompot jest taki…” (szukałam odpowiedniego słowa, by nie powiedzieć „ciężki”), „taki… tajemniczy?”.
Babcia tylko uśmiechnęła się i powiedziała: „Bo w tym kompocie, dziecko, nie ma pośpiechu. Susz zbieramy latem, suszymy na słońcu. To jest zapach lata zatrzymany w słoiku, który budzi się tylko raz w roku, na Wigilię. Czasem to, co w życiu najważniejsze, musi poczekać i wyschnąć, żeby potem oddać cały smak.” I rzeczywiście pamiętam jak owoce były suszone a potem przechowywane w suchym miejscu aby nie zawilgnęły.
I choć to piękne, po latach, kiedy sama tworzę takiego bloga z moimi wspomnieniami i przepisami, a tempo życia przyspieszyło, poczułam, że potrzebuję nowej historii kompotowej. Historii, która by szanowała tradycję Babci, ale pasowała do mojego, współczesnego życia. Chciałam, żeby kompot był lekki, żeby nie obciążał żołądka, a jednocześnie był rozgrzewający, by przegonić grudniowe chłody. Pomarańcza i imbir mają za zadanie przełamać smak suszu.
🧡 Rewolucja Cytrusowa z Imbirem
Moja kulinarna rewolucja zaczęła się od pomarańczy.
Tradycyjny kompot często bywa pozbawiony kwasowości, jest po prostu słodko-korzenny. Postanowiłam włączyć do niego energię i świeżość. Całe plastry pomarańczy i sok wyciśnięty prosto do gotującego się suszu to był strzał w dziesiątkę! Pomarańcza nie tylko dodaje świątecznego blasku (ten kolor!), ale jej kwasowość cudownie równoważy słodycz śliwek i jabłek.
A potem przyszła kolej na imbir. Imbir to mój cichy bohater zimy. Kiedy go dodałam (nie szczyptę, ale spory kawałek pokrojony w plastry!), stało się coś niesamowitego. Kompot nabrał rozgrzewającego kopa. Czujesz, jak ciepło rozchodzi się po ciele, jakbyś wypiła filiżankę płynnego, korzennego grzańca. Nie jest ostry, jest po prostu otulający i, co najważniejsze, wspomaga trawienie tych wszystkich pyszności!
💧 Moje Małe Zasady Perfekcyjnego Suszu
Jeśli chodzi o Kompot z Suszu, mam kilka świętych zasad, które zawsze powtarzam moim czytelnikom:
- Moczenie to podstawa: Nigdy nie gotuj suszu prosto z torebki. Namoczenie to proces, który Babcia nazywała „budzeniem smaku”. Owoce pęcznieją, a woda z moczenia wchłania pierwszy, głęboki aromat. Właśnie ta woda, a nie świeża kranówka, powinna być bazą Twojego kompotu.
- Miód na koniec: Jeśli używasz miodu, nigdy nie dodawaj go do wrzątku! Straci cenne właściwości i zmieni strukturę. Zdejmij kompot z ognia, odczekaj, aż temperatura spadnie, a potem posłodź. W ten sposób masz i smak i zdrowie. W dodatku kontrolujesz słodkość kompotu.
- Proporcje Przypraw: Zawsze wyjmuj duże przyprawy – goździki, cynamon, anyż – po ugotowaniu. Jeśli zostawisz je na noc, kompot może stać się gorzki. Chcemy aromatu, a nie dominacji przypraw!
Ten kompot jest dla mnie ucieleśnieniem nowoczesnej tradycji. Szanuję smak Babci, ale dodaję do niego szczyptę moich własnych pomysłów. Jest idealnym tłem dla wigilijnego stołu – nie dominującym, ale niezwykle ważnym elementem, który zamyka cały kulinarny cykl.
Wiem, że kompot z suszu ma zwolenników i przeciwników. Jedni go uwielbiają a inni nienawidzą. Spróbuj tego kompotu z nutą nowoczesności. Zamknij oczy, weź łyk. Poczuj zapach pomarańczy i to ciepło imbiru. I może też poczujesz, jak ten napój opowiada Ci Twoją własną, wyjątkową, świąteczną historię. Może akurat zmienisz zdanie i dołączysz do grona zwolenników.
Wiem, że mój blog ma czytelników w innych krajach. Zapraszam ich do zapoznania się z naszymi polskimi zwyczajami świątecznymi. Zapraszam również do komentowania czy spotkaliście się z takim napojem? i jakie zwyczaje są u Was?
