Kurczak Teriyaki
Kurczak Teriyaki – klasyczne danie kuchni japońskiej
Kurczak Teriyaki to jedno z najpopularniejszych dań kuchni japońskiej. Soczyste kawałki kurczaka w słodko-słonym sosie teriyaki idealnie komponują się z ryżem i świeżymi warzywami.
Kurczak Teriyaki
Course: Dania główne, Szybkie dania2
osób20
minutesProste w przygotowaniu, a jednocześnie niezwykle smaczne danie, które pokochają wszyscy miłośnicy azjatyckich smaków.
Składniki
- Kurczak
500 g filetów z udek kurczaka (lub piersi)
1 łyżka oleju roślinnego
Szczypta soli i pieprzu
- Sos Teriyaki
100 ml sosu sojowego
2 łyżki miodu lub syropu klonowego
2 łyżki brązowego cukru
2 ząbki czosnku, drobno posiekane
1 łyżka świeżo startego imbiru
50 ml mirinu (lub białego wina wytrawnego)
2 łyżki octu ryżowego
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej (rozmieszana w 2 łyżkach wody)
- Do podania
Gotowany ryż jaśminowy
Warzywa na parze (np. brokuły, marchewka)
Szczypiorek lub sezam do dekoracji
Sposób wykonania
- Przygotowanie kurczaka
- Krok 1: Umyj i osusz mięso, następnie pokrój je na równomierne kawałki.
- Krok 2: Oprósz kawałki solą i pieprzem.
- Krok 3: Na patelni rozgrzej olej i smaż kurczaka na średnim ogniu przez około 4-5 minut z każdej strony, aż będzie złocisty i soczysty.
- Przygotowanie sosu teriyaki
- Krok 1: W misce wymieszaj sos sojowy, miód, cukier, czosnek, imbir, mirin i ocet ryżowy.
- Krok 2: Wlej mieszankę na patelnię z kurczakiem. Gotuj na małym ogniu przez około 5 minut, aż sos zgęstnieje.
- Krok 3: Dodaj rozmieszaną mąkę ziemniaczaną, mieszając, aż sos stanie się aksamitnie gładki i dobrze oblepi kurczaka.
- Podanie
- Krok 1: Na talerz nałóż porcję ryżu.
- Krok 2: Obok ułóż kawałki kurczaka w sosie teriyaki.
- Krok 3: Dodaj warzywa na parze.
- Krok 4: Całość posyp szczypiorkiem i sezamem.
Wskazówki
Mirin można zastąpić białym winem wytrawnym z odrobiną cukru.
Sos teriyaki można przygotować wcześniej i przechowywać w lodówce do 5 dni.
- Aby uzyskać intensywniejszy smak, marynuj kurczaka w sosie przez godzinę przed smażeniem.
Kurczak teriyaki
Kurczak Teriyaki to doskonałe połączenie soczystego mięsa z wyrazistym sosem, który balansuje między słodyczą a słonością. Idealny zarówno na codzienny obiad, jak i na wyjątkową kolację. Serwowany z ryżem i świeżymi warzywami tworzy pełnowartościowy, pyszny posiłek inspirowany kuchnią japońską.
Na moim blogu znajdziesz przepis na Bibimbap




Kurczak Teriyaki na Patelni – Moja Tajemnica Japońskiej Rozkoszy w Domowym Zaciszu!
Hej, Kochani Smakosze i Poszukiwacze Kulinarnych Przygód!
Wiecie, że mam słabość do kuchni azjatyckiej, prawda? Zwłaszcza do tych dań, które potrafią wnieść do mojego domu egzotyczne smaki, a jednocześnie są tak prostym i szybkim rozwiązaniem na obiad czy kolację, że aż żal nie korzystać. Dzisiaj zabieram Was za kulisy mojego ulubionego japońskiego klasyka, który zyskał honorowe miejsce w mojej kuchni – Kurczaka Teriyaki. Ale nie mówimy tu o jakimś tam nudnym kurczaku! Mówimy o soczystych, małych kąskach mięsa, zatopionych w gęstym, słodko-słonym, błyszczącym sosie, który sprawia, że każda komórka smaku tańczy z radości!
Przepis na kurczaka teriyaki – Zakochanie od Pierwszego Kąska
Pamiętam swój pierwszy raz z Teriyaki. To było w małej, niepozornej japońskiej restauracji, gdzieś na uboczu miasta. Podano mi wtedy kawałki kurczaka, tak pięknie glazurowane, że lśniły jak bursztyny. Zapach był obłędny – słodycz, umami, lekka nuta imbiru… Już wtedy wiedziałam, że to miłość od pierwszego wejrzenia (i kęsa!). Od tamtej pory, jak to ja, postanowiłam odtworzyć ten smak w domu. Próbowałam dziesiątek przepisów, kombinowałam z proporcjami, szukałam idealnego balansu słodyczy i słoności. I wiecie co? Znalazłam! Dziś podzielę się z Wami moją autorską, wypróbowaną i przetestowaną recepturą na kurczaka Teriyaki, która zawsze wychodzi perfekcyjnie.
Dlaczego kurczak Teriyaki jest tak Idealny?
Dla mnie Kurczak Teriyaki to esencja komfortowego jedzenia, które jednocześnie zaskakuje i rozpieszcza podniebienie. To nie tylko smak, ale i tekstura! Te małe, złociste kawałki kurczaka, które idealnie przyjmują sos, stając się miękkie w środku i lekko karmelizowane na zewnątrz. Do tego obowiązkowo puszysty ryż jaśminowy i świeże, chrupiące warzywa (ja uwielbiam brokuły i delikatnie karmelizowaną marchewkę, która dodaje słodyczy i koloru). To danie, które wygląda pięknie na talerzu, pachnie obłędnie, a smakuje… po prostu bosko. Jest idealne na szybki obiad w tygodniu, ale równie dobrze sprawdzi się, gdy masz gości i chcesz ich zachwycić czymś „specjalnym”, ale bez spędzania godzin w kuchni.
Magia Dzieje się na Patelni czyli kurczak po japońsku
Zacznijmy od gwiazdy – kurczaka! Zawsze wybieram filety z udek kurczaka. Dlaczego? Bo są bardziej soczyste, mają więcej smaku i trudniej je przesuszyć niż piersi. Kroję je na mniejsze, równe kawałki – tak, żeby każdy był na jeden, idealny kęs. Lubię, gdy są takie zgrabne i łatwo je nabierać pałeczkami (tak, jestem fanką jedzenia pałeczkami!). Oprószam je solą i pieprzem. Minimalistycznie, bo prawdziwa magia smaku przyjdzie z sosem.
Teraz patelnia! Musi być dobrze rozgrzana z odrobiną oleju. Moja ulubiona to żeliwna – daje ten piękny, równomierny kolor i chrupkość. Układam kawałki kurczaka i pozwalam im się smażyć. To jest ten moment, kiedy w kuchni zaczynają dziać się cuda! Słychać skwierczenie, czuć ten wspaniały zapach smażonego mięsa. Smażę je na średnim ogniu, po 4-5 minut z każdej strony, aż uzyskają piękny, złocisty kolor. Nie za długo, żeby były soczyste w środku. To jest podstawa, baza pod całe teriyaki!
Patrzcie na to zdjęcie! Widzicie, jak te małe kąski kurczaka skwierczą na patelni, już oblane wstępną warstwą sosu Teriyaki, posypane sezamem i szczypiorkiem? To jest ten moment, kiedy kurczak zaczyna przechodzić transformację! Parujące, błyszczące od słodko-słonego sosu kawałki, które obiecują eksplozję smaku. Ten dym unoszący się nad patelnią… ach, to jest właśnie to! To obietnica pyszności, która za chwilę trafi na mój talerz. W tle, na niebieskim ogniu, dzieje się magia – bulgoczący sos, który zaraz idealnie oblepi każdy kawałek.
Sos Teriyaki – Prawdziwe Złoto Kuchni Japońskiej (Krok 1 i 2 – Sos)
No dobrze, kurczak się smaży, a my w międzyczasie przygotowujemy SOS. To on jest sercem i duszą tego dania! W małej misce łączę sos sojowy (zawsze dobry, naturalnie warzony, to podstawa!), miód (ja uwielbiam ten leśny, który dodaje głębi) albo syrop klonowy, i trochę brązowego cukru. Ten trio słodyczy daje niesamowity karmelowy posmak.
Do tego dodaję aromatycznych bohaterów: świeżo starty imbir i drobno posiekany czosnek. To jest ten duet, który podkręca smak i dodaje charakteru. Bez nich Teriyaki nie byłoby Teriyaki!
Teraz coś specjalnego: mirin. To japońskie wino ryżowe, które nadaje sosowi błysku i słodyczy. Jeśli nie macie mirinu, wytrawne białe wino z odrobiną cukru da radę. Do tego jeszcze ocet ryżowy, który równoważy słodycz i dodaje sosowi lekkiej kwasowości, sprawiając, że nie jest mdły.
Wszystkie te składniki mieszam razem, aż cukier i miód się rozpuszczą. I tu jest kluczowy moment: kiedy kurczak jest już pięknie złocisty, wlewam ten magiczny sos na patelnię. Zaczyna bulgotać, syczeć i otaczać kurczaka. Gotuję go na małym ogniu, przez około 5 minut, aż sos zacznie delikatnie gęstnieć.
Ale to nie koniec! Moja tajna broń to mąka ziemniaczana rozmieszana w zimnej wodzie. Dodaję ją na sam koniec, stopniowo, ciągle mieszając. To ona sprawi, że sos stanie się aksamitnie gładki, błyszczący i idealnie oblepi każdy kawałek kurczaka, tworząc tę piękną, lśniącą glazurę. To jest ten moment, kiedy kuchnia pachnie obłędnie, a ja już wiem, że za chwilę będę się zajadać.
Kompozycja na Talerzu kurczak teriyaki z ryżem
Kiedy kurczak jest już idealnie glazurowany i soczysty, a sos gęsty i lśniący, czas na finalny akt. Na talerz obowiązkowo trafia puszysty ryż jaśminowy – to on będzie pochłaniał każdy kęs sosu i balansował smak. Obok układam kawałki kurczaka w sosie. A do tego? Moje ukochane warzywa na parze – brokuły, które zachowują swoją chrupkość i intensywny kolor, oraz delikatnie karmelizowana marchewka, która dodaje słodkiej nuty i pięknego kontrastu. Na koniec obowiązkowo posypuję całość świeżym szczypiorkiem (dla świeżości i koloru) i prażonym sezamem (dla orzechowego smaku i tekstury).
I tak oto, w zaledwie kilkanaście minut, tworzę w mojej kuchni mały kawałek Japonii. To danie jest dowodem na to, że pyszne, egzotyczne smaki nie muszą być skomplikowane. Wystarczy kilka dobrych składników, trochę miłości do gotowania i chęć eksperymentowania. Spróbujcie koniecznie! Jestem pewna, że Kurczak Teriyaki na stałe zagości w Waszym menu.

Jeden komentarz