Pieczone Bataty z Farszem Fasolowo-Warzywnym
Pieczone Bataty z Farszem Fasolowo-Warzywnym
Pieczone bataty z farszem fasolowo-warzywnym to zdrowa, kolorowa i niezwykle smaczna propozycja na obiad lub kolację. To danie nie tylko jest łatwe do przygotowania, ale również idealnie wpisuje się w dietę wegetariańską.
Pieczone Bataty z Farszem Fasolowo-Warzywnym
Course: Dania główne, Szybkie dania4
osób1
hour10
minutesAromatyczny farsz z czerwoną fasolą, kukurydzą i papryką, podany w upieczonych batatach, zachwyci każde podniebienie.
Składniki
- Pieczone bataty:
4 średnie bataty
2 łyżki oliwy z oliwek
Szczypta soli i pieprzu
- Farsz fasolowo-warzywny:
1 puszka czerwonej fasoli (około 240 g)
1/2 puszki kukurydzy (około 120 g)
1 czerwona papryka (pokrojona w kostkę)
1 cebula (posiekana)
2 ząbki czosnku (drobno posiekane)
2 łyżki koncentratu pomidorowego
1 łyżeczka wędzonej papryki
1/2 łyżeczki kminu rzymskiego
Szczypta ostrej papryki (opcjonalnie)
Sól i pieprz do smaku
1 łyżka oliwy z oliwek
- Dodatki
Świeża kolendra (posiekana)
Jogurt grecki lub wegański jogurt naturalny
Sok z limonki
Sposób wykonania
- Pieczenie batatów:
- Rozgrzej piekarnik do 200°C.
- Umyj bataty, osusz je i natnij wzdłuż, tworząc lekkie zagłębienie.
- Natrzyj bataty oliwą, posól i popieprz.
- Umieść je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i piecz przez około 40-50 minut, aż staną się miękkie w środku.
- Podsmażanie warzyw:
- Na patelni rozgrzej oliwę.
- Dodaj posiekaną cebulę i czosnek. Smaż przez 2-3 minuty, aż będą miękkie.
- Dodaj paprykę i smaż przez kolejne 3 minuty.
- Dodanie fasoli i przypraw:
- Na patelnię dodaj czerwoną fasolę, kukurydzę, koncentrat pomidorowy, wędzoną paprykę, kmin rzymski i ostrą paprykę. Wymieszaj dokładnie.
- Dopraw solą i pieprzem do smaku. Gotuj na średnim ogniu przez 5 minut, mieszając od czasu do czasu.
- Faszerowanie:
- Wyjmij upieczone bataty z piekarnika i delikatnie wyjmij część miąższu, tworząc miejsce na farsz.
- Wymieszaj miąższ batatów z farszem fasolowo-warzywnym i nałóż z powrotem do batatów.
- Podpiekanie:
- Umieść nadziane bataty z powrotem w piekarniku i piecz przez kolejne 10 minut w temperaturze 180°C.
- Dekoracja:
- Posyp bataty świeżą kolendrą i polej jogurtem greckim lub wegańskim jogurtem.
- Podawaj z ćwiartkami limonki do skropienia przed jedzeniem.
Wskazówki
- Alternatywa dla fasoli: Możesz zastąpić czerwoną fasolę soczewicą lub cieciorką.
- Wersja pikantna: Jeśli lubisz ostrzejsze smaki, dodaj więcej ostrej papryki lub kilka kropli ostrego sosu.
- Dodatki: Danie doskonale smakuje także z dodatkiem startego sera (np. cheddar) lub guacamole.
Zobacz przepis na gofry w wersji wytrawnej






Pieczone bataty z farszem
Pieczone bataty z farszem fasolowo-warzywnym to doskonałe połączenie zdrowych składników i wyjątkowego smaku. Dzięki aromatycznym przyprawom i świeżym dodatkom to danie staje się nie tylko pyszną, ale i estetyczną propozycją na każdą okazję.
Pieczone bataty z farszem fasolowo-warzywnym – zdrowy komfort na talerzu
Są takie dni, kiedy mam ochotę na coś prostego, a jednocześnie kolorowego, sycącego i pełnego aromatu. Coś, co można przygotować bez większego stresu, a jednocześnie wygląda jak danie z restauracji serwującej zdrową kuchnię świata. Właśnie wtedy sięgam po mój ulubiony przepis – pieczone bataty z farszem fasolowo-warzywnym.
To danie to dla mnie połączenie wszystkiego, co kocham: naturalnej słodyczy batatów, lekko dymnego aromatu wędzonej papryki, delikatnej ostrości czosnku i świeżości kolendry. Do tego kolor – bo czy nie jemy trochę oczami? Uwielbiam ten moment, gdy wyjmuję z piekarnika złociste, miękkie bataty i napełniam je po brzegi soczystym, fasolowo-warzywnym nadzieniem. A potem dodaję na wierzch jogurt, który cudownie balansuje smaki i sok z limonki, który wszystko ożywia. I to wszystko w zaledwie kilku krokach!
Dlaczego warto pokochać pieczone bataty?
Zacznijmy od bohatera głównego. Bataty to jedno z tych warzyw, które zawsze mam w kuchni. Są nie tylko smaczne, ale też pełne wartości odżywczych – zawierają błonnik, witaminę A i sporo antyoksydantów. Ich delikatna słodycz świetnie kontrastuje z pikantniejszym, lekko kwaśnym farszem. Po upieczeniu stają się miękkie, kremowe i wręcz rozpływają się w ustach.
Dla mnie pieczone bataty to doskonała baza – można je nadziać prawie wszystkim. Ale właśnie wersja z fasolą, kukurydzą i papryką jest jedną z moich ulubionych. To połączenie smaków inspirowane nieco kuchnią meksykańską – wyraziste, aromatyczne, rozgrzewające. W dodatku to przepis, który idealnie sprawdza się zarówno na obiad, jak i kolację. A jeśli zostanie, świetnie smakuje również na zimno – tak, przetestowałam to nie raz!
Przepis z sercem
Zanim podzielę się moimi wskazówkami, powiem Wam jedno: to danie robiłam już dziesiątki razy i za każdym razem jest trochę inne. Czasem dodam ciecierzycę zamiast fasoli, czasem trochę startej marchewki do farszu, albo szczyptę cynamonu dla głębi. Ale za każdym razem jego sercem jest domowy rytuał przygotowywania – krojenie, mieszanie, przyprawianie, smakowanie.
Ważne, by bataty przed pieczeniem dobrze natrzeć oliwą – dzięki temu skórka lekko się przypieka i zyskuje fantastyczny aromat. I nie martwcie się, jeśli nie uda Wam się ich równo naciąć – ta niedoskonałość tylko dodaje im uroku. Ja najczęściej wybieram średniej wielkości bataty – takie, które bez problemu mieszczą się na talerzu, ale też dają się nadziać porządną porcją farszu.
Farsz przygotowuję na patelni, zaczynając od podsmażenia cebuli i czosnku – ich zapach zawsze wypełnia całą kuchnię i już wtedy wiem, że będzie pysznie. Potem dorzucam paprykę, która dodaje chrupkości, a na koniec fasolę, kukurydzę i przyprawy. Wędzona papryka to must-have – bez niej nie ma tego dania! Jeśli lubicie ostrzej, możecie dodać odrobinę chili albo kroplę sosu sriracha. Ja czasem dorzucam też szczyptę cynamonu – podkręca smak i dodaje ciekawej głębi.
Ostatni szlif
Kiedy bataty są już miękkie i gorące, delikatnie wyjmuję część ich środka i mieszam z farszem. Dzięki temu danie zyskuje jeszcze więcej kremowości i nie marnujemy ani grama batata. Wypełniam każdą połówkę farszem po brzegi – nie oszczędzam! A potem jeszcze 10 minut w piekarniku, żeby wszystko się zgrało i lekko przypiekło z wierzchu.
Na koniec – dodatki. Świeża kolendra (albo natka pietruszki, jeśli nie lubicie kolendry), łyżka jogurtu naturalnego lub wegańskiego i kilka kropli soku z limonki. To właśnie ten kontrast temperatur i tekstur sprawia, że każdy kęs jest przyjemnością: ciepły batat, lekko chrupiący farsz, chłodny jogurt i orzeźwiająca limonka. Czasem posypuję jeszcze pestkami dyni albo pokruszonym serem feta – zależnie od tego, co mam w lodówce.
Dla każdego – i na każdą okazję
To danie nie wymaga żadnych trudnych składników. Wszystko kupicie w zwykłym sklepie, a przygotowanie nie zajmuje więcej niż godzinę. Co więcej – to idealna propozycja dla osób na diecie bezmięsnej, ale też świetna opcja na kolację z przyjaciółmi. Pięknie się prezentuje, łatwo je podać i każdy może je zjeść z ulubionymi dodatkami. Można je też łatwo spakować do lunchboxa – nic się nie rozsypuje, wszystko dobrze trzyma formę.
Często dostaję pytania, co zrobić na zdrową, roślinną kolację – to zawsze mój pierwszy typ. Pieczone bataty są satysfakcjonujące, pełne smaku, wartości odżywczych i… radości. Takiej zwykłej, codziennej – tej, którą czuję, gdy staję nad blachą gorących batatów i wiem, że za chwilę zjem coś, co naprawdę lubię.
Spróbujcie. A potem wróćcie tu i dajcie znać, co dodaliście od siebie. Może trochę sera, może domowej salsy, a może awokado? Kuchnia roślinna daje nieograniczone możliwości, a ten przepis to tylko punkt wyjścia.
