Sałatka z quinoa
||

Sałatka z quinoa i warzywami

Wyjątkowa sałatka z quinoa i warzywami

Sałatka z quinoa to lekka, pożywna i pełna smaku opcja na lunch. Połączenie quinoa z warzywami i orzeźwiającym dressingiem sprawia, że jest to idealne danie na ciepłe dni lub jako zdrowa alternatywa dla tradycyjnych sałatek.

 

Sałatka z quinoa i warzywami

Course: Dania główne, Śniadania, Szybkie dania
Idealne dla

2

osób
Całkowity czas przygotowania

25

minutes

Świetne połączenie smaków, mega wartościowa sałatka i możesz ją zabrać do pracy jako lunch.

Składniki:

  • 1 szklanka quinoa (kasza jaglana)

  • 1 ogórek

  • 1 czerwona papryka

  • 1 awokado

  • 1/2 cebuli czerwonej

  • 1/4 szklanki nasion granatu

  • 1/4 szklanki orzechów włoskich (pokrojonych)

  • Garść świeżego koperku

  • 2 łyżki oliwy z oliwek

  • Dressing:
  • Sok z 1 cytryny

  • 1 łyżka musztardy Dijon

  • 1 łyżeczka miodu

  • Sól i pieprz do smaku

Sposób wykonania

  • Przygotowanie quinoa:
  • Quinoa przepłucz pod zimną wodą, aby pozbyć się gorzkiego smaku. Następnie ugotuj ją według instrukcji na opakowaniu (zazwyczaj 1 część quinoa na 2 części wody).
  • Gotuj przez około 15 minut, aż wchłonie wodę. Pozostaw na kilka minut, aby odpoczęła.
  • Przygotowanie warzyw:
  • Ogórek obierz i pokrój w półplasterki.
  • Paprykę pokrój w kostkę.
  • Cebulę drobno posiekaj.
  • Awokado pokrój na kawałki, skrop je sokiem z cytryny, aby nie ściemniało.
  • Przygotowanie dressingu:
  • W małej misce wymieszaj sok z cytryny, musztardę Dijon, miód, sól i pieprz. Dodaj oliwę z oliwek i dokładnie wymieszaj, aby powstał gładki dressing.
  • Łączenie składników:
  • Ugotowaną quinoa przełóż do dużej miski.
  • Dodaj pokrojone warzywa (ogórek, paprykę, cebulę, awokado), orzechy włoskie, nasiona granatu i posiekany koperek.
  • Wlej dressing i delikatnie wymieszaj wszystkie składniki.
  • Serwowanie:
  • Sałatkę możesz podać od razu lub schłodzić ją w lodówce przez 30 minut przed podaniem, aby smaki się przegryzły.

Wskazówki

  • Przechowywanie: Sałatka z quinoa najlepiej smakuje na świeżo, ale można ją przechować w lodówce przez 1-2 dni. Jeśli chcesz ją przechować, najlepiej trzymać dressing osobno, aby warzywa nie zmiękły.
  • Warianty: Możesz dodać do sałatki grillowanego kurczaka lub krewetki, aby stała się bardziej sycąca. Idealnie sprawdzą się także prażone nasiona dyni lub słonecznika.
  • Zioła: Jeśli nie masz koperku, możesz zastąpić go świeżą bazylią lub miętą, które także wspaniale komponują się z tą sałatką.

Polecam sałatkę z awokado, pomidorków i feta

Zdrowa sałatka z quinoa

Ta sałatka z quinoa to idealna propozycja na lekki, zdrowy posiłek. Quinoa czyli komosa ryżowa jest pełna białka i błonnika, co czyni ją świetnym składnikiem, który zapewnia długotrwałe uczucie sytości. Dodatki w postaci świeżych warzyw, orzechów włoskich i granatu wprowadzają wyjątkową chrupkość oraz naturalną słodycz, która idealnie komponuje się z orzeźwiającym dressingiem cytrynowym. To danie pełne wartości odżywczych, które zadowoli każdego, kto szuka lekkiego, ale sycącego posiłku.

sałatka z komosą ryżową i warzywami, Radość i Kolor na Talerzu! Moja Osobista Opowieść

Hej, Dzielę się z Wami dzisiaj przepisem, który stał się moim absolutnym hitem i uratował niejedną (i niejedną) moją kulinarną zagwozdkę. Jeśli szukacie czegoś, co jest jednocześnie lekkie, odżywcze, pełne smaku i totalnie poprawia humor – dobrze trafiliście! Dziś opowiem Wam o mojej ukochanej, wyjątkowej sałatce z quinoa i warzywami.


Dlaczego Quinoa? Zdrowa sałatka z komosą ryżową i warzywami

Pamiętam czasy, kiedy quinoa była dla mnie egzotycznym słowem, które widywałam tylko na etykietach w sklepach ze zdrową żywnością. „Jakaś tam kasza” – myślałam, wierna polskim ziemniakom i ryżowi. Ale ciekawość wzięła górę. Po raz pierwszy spróbowałam jej w małej wegańskiej knajpce w Krakowie. Była idealnie ugotowana, lekko orzechowa i zaskakująco sycąca. Od razu wiedziałam, że to miłość od pierwszego… ziarenka!

Quinoa to prawdziwe złoto. Nazywana jest „złotem Inków” i „matką zbóż”, choć technicznie rzecz biorąc, to pseudozboże. Ale to nieważne! Ważne jest to, że jest bezglutenowa, a do tego to kompletne białko, co oznacza, że zawiera wszystkie niezbędne aminokwasy. To dla mnie superważne, bo staram się, żeby moje posiłki były jak najbardziej zbilansowane. No i ten błonnik – sprawia, że jestem najedzona na długo, bez poczucia ciężkości. Idealna na lunch, gdy wiem, że czeka mnie intensywny dzień.


Moja zdrowa sałatka z quinoa

Przez długi czas sałatki kojarzyły mi się z czymś… nudnym. Liść sałaty, pomidor, ogórek – tak, to było zdrowe, ale gdzie tu kulinarna przygoda? Zawsze czegoś mi brakowało. I wtedy, któregoś upalnego lata, w poszukiwaniu czegoś orzeźwiającego, ale jednocześnie sycącego, przyszła mi do głowy ta kombinacja.

Chciałam, żeby sałatka była kolorowa jak letni ogród, pełna tekstur i kontrastujących smaków. Postawiłam na świeże, chrupiące warzywa, które uwielbiam: ogórek dla świeżości, czerwoną paprykę dla słodyczy i chrupkości, a do tego czerwoną cebulę dla odrobiny ostrości. Ale prawdziwą magię wniosło awokado – jego kremowa tekstura idealnie łączy wszystkie składniki. I tu mała rada: zawsze skropcie je sokiem z cytryny, żeby nie ściemniało!

Ale to nie wszystko! Chciałam czegoś, co sprawi, że ta sałatka będzie „wyjątkowa”. I tak pojawił się granat – te małe, rubinowe perełki to dla mnie eksplozja smaku i chrupkości. Ich słodko-kwaśny sok dodaje sałatce niesamowitego, egzotycznego charakteru. Do tego orzechy włoskie – ich delikatna goryczka i chrupkość to strzał w dziesiątkę. I oczywiście, bez czego nie wyobrażam sobie żadnej sałatki? Bez świeżego koperku! Jego aromat to dla mnie wspomnienie lata u babci, taka kropka nad „i”.


Dressing, Czyli Magia Smaku

A co z dressingiem? No właśnie! Dressing to dusza sałatki. Moje poszukiwania idealnego dressingu do tej sałatki były długie i wyboiste. Chciałam czegoś, co będzie lekkie, ale wyraziste, co podkreśli, a nie zdominuje smaki warzyw.

Eksperymentowałam z octem balsamicznym, z jogurtem, z różnymi ziołami… Aż w końcu znalazłam to idealne połączenie: sok ze świeżej cytryny dla orzeźwienia i kwaskowatości, musztarda Dijon dla delikatnej pikanterii i emulgowania (dzięki niej dressing jest pięknie jednolity!), a do tego odrobina miodu dla zrównoważenia smaków i tej nutki słodyczy, którą uwielbiam. No i oczywiście, oliwa z oliwek extra virgin – bez niej ani rusz! Sól i pieprz do smaku to oczywistość, ale pamiętajcie, żeby nie przesadzić – zawsze lepiej doprawić więcej na talerzu niż przesolić w misce.

Ten dressing jest po prostu genialny! Jest jednocześnie słodki, kwaśny, pikantny i kremowy. Sprawia, że quinoa i warzywa łączą się w idealną harmonię. Lubię dużą ilość dressingu!


Aby sałatka z quinoa była smaczna przeczytaj dalej…

Samo przygotowanie tej sałatki to dla mnie mały rytuał. Lubię robić to w spokoju, delektując się każdym etapem.

  1. Quinoa: Zaczynam od płukania quinoa pod zimną wodą. To ważne, żeby pozbyć się saponin, które nadają jej gorzkawy posmak. Potem gotuję ją zgodnie z instrukcją – zazwyczaj na 1 część quinoa biorę 2 części wody. Gotuję, aż wchłonie całą wodę, a potem zostawiam pod przykryciem na kilka minut, żeby „odpoczęła”. Dzięki temu ziarenka są idealnie puszyste i nie kleją się do siebie.
  2. Warzywa: W międzyczasie kroję warzywa. Lubię, gdy są pokrojone w ładną, zgrabną kostkę, ale ogórek w półplasterki też pięknie wygląda! To taki mój wewnętrzny esteta. Przygotowuję granat – rozdzielanie ziarenek to trochę jak medytacja, prawda? A orzechy tylko delikatnie siekam, żeby były wyczuwalne.
  3. Dressing: Na koniec mieszam dressing. W małej miseczce, trzepaczką, aż powstanie aksamitna emulsja. Próbuję, doprawiam. I to jest ten moment, kiedy wiem, że zaraz będzie pysznie!
  4. Łączenie: Wszystkie składniki w dużej misce. Wlewam dressing i delikatnie, ale dokładnie mieszam. Tak, żeby każda cząsteczka quinoa i każdy kawałek warzywa były otulone tym cudownym sosem.

Sałatka z komosą ryżową i warzywami smakuje wybornie od razu, ale ja wolę ją schłodzić w lodówce przez jakieś 30 minut. Wtedy smaki się jeszcze piękniej przegryzają, a ona sama staje się jeszcze bardziej orzeźwiająca.


Dlaczego ta sałatka to mój hit?

Bo to nie jest tylko jedzenie. To jest doświadczenie. To jest chwila dla siebie, kiedy dostarczam swojemu ciału wszystkiego, co najlepsze, a jednocześnie rozpieszczam kubki smakowe. Jest idealna na lunch do pracy (nawet na drugi dzień smakuje super!), na lekką kolację, a nawet jako dodatek do grillowanych warzyw czy ryby. Kiedy podaję ją na spotkaniach ze znajomymi, zawsze robi furorę i znika w mgnieniu oka!

Mam nadzieję, że Wy też pokochacie tę sałatkę tak samo jak ja! Dajcie znać w komentarzach, czy udało Wam się ją przygotować i jakie są Wasze ulubione zdrowe kombinacje smakowe.

Smacznego i dużo słońca na Waszych talerzach!

Podobne wpisy

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *