Sałatka z tuńczykiem i jajkiem i makaronem
🥗 Sałatka z tuńczykiem i jajkiem – sycąca, kremowa, pełna smaku
Moje ulubione danie na kolację i do lunchboxa
Są takie dni, kiedy nie mam czasu, a jednak bardzo chcę zjeść coś, co nie tylko zaspokoi głód, ale będzie też po prostu pyszne.
Sałatka z tuńczykiem i jajkiem i makaronem
Course: Sałatki4
osób30
minutesWłaśnie wtedy sięgam po ten przepis – sałatkę z tuńczykiem, jajkiem i makaronem orzo. Jest szybka, sycąca, bogata w białko i… zaskakująco dobra!
Składniki
🐟 1 puszka tuńczyka w sosie własnym (ok. 150 g po odsączeniu)
🥚 4 jajka ugotowane na twardo
🍝 150 g makaronu orzo (lub innego drobnego)
🌽 1/2 puszki kukurydzy konserwowej
🧅 1 mała czerwona cebula
🥄 3–4 łyżki majonezu
🌿 1 łyżka posiekanego koperku (świeżego lub mrożonego)
🧂 sól i świeżo mielony pieprz do smaku
Sposób wykonania
- Makaron ugotuj al dente w osolonej wodzie, odcedź i ostudź.
- Jajka ugotuj na twardo, obierz i pokrój w drobną kostkę.
- Tuńczyka odsącz z zalewy i rozdrobnij widelcem.
- Kukurydzę i posiekaną cebulę dodaj do dużej miski.
- Wrzuć makaron, jajka, tuńczyka, majonez oraz koperek.
- Dopraw do smaku solą i pieprzem, dokładnie wymieszaj.
- Wstaw do lodówki na 30–60 minut, by smaki się przegryzły.
Wskazówki
- Zamiast makaronu orzo możesz użyć ryżu lub drobnego kuskusu.
- Jeśli nie lubisz surowej cebuli, sparz ją wrzątkiem – złagodnieje.
- Lżejszą wersję uzyskasz, mieszając majonez z gęstym jogurtem naturalnym (1:1).
- Dodaj odrobinę soku z cytryny dla odświeżenia smaku.
Dziś sałatka z tuńczykiem a na jutro…
Polecam również przepis na sałatkę z selerem konserwowym i szynką



🧠 Najlepsza sałatka z tuńczykiem – pożywna, lekka i pełna wartości odżywczych
Ta sałatka z tuńczykiem to prawdziwa bomba białkowa – tuńczyk, jajka i makaron sprawiają, że syci na długo. Dzięki kukurydzy i koperkowi jest lekka i nieprzytłaczająca. Dobrze sprawdza się jako kolacja, ale moim zdaniem najlepiej smakuje schłodzona – po nocy w lodówce staje się jeszcze lepsza.
Jeśli szukasz przepisu, który sprawdzi się zawsze – na imprezę, piknik czy po prostu do lunchboxa – to ta sałatka będzie idealna. Pokochają ją dorośli i dzieci, a Ty docenisz ją za prostotę i szybkość wykonania
Zdarza mi się przygotowywać ją wieczorem i pakować na drugi dzień do lunchboxa – idealnie sprawdza się w pracy. Dobrze znosi przechowywanie, a smaki doskonale się przenikają. Sekret tkwi w prostych, ale świetnie dobranych składnikach: tuńczyk w sosie własnym, ugotowane jajka, delikatny makaron orzo, słodka kukurydza, wyrazista czerwona cebula i koperek, który nadaje świeżości. Całość spaja majonez, nadając kremowej konsystencji.
To taka sałatka, która zawsze znika do ostatniego kęsa. I co najważniejsze – przygotujesz ją w mniej niż 30 minut.
Ta sałatka z tuńczykiem i jajkiem to jedno z tych dań, które robi się dosłownie w kilka chwil, a efekt zaskakuje za każdym razem. To coś pomiędzy klasyczną sałatką jajeczną a makaronową, z nutą morskiego smaku, dzięki tuńczykowi. Idealna, gdy chcesz zjeść coś konkretnego, ale nie masz ochoty stać długo w kuchni.
Uwielbiam sałatkę z tuńczykiem właśnie za tę prostotę. Kilka składników, które niemal zawsze mam w lodówce – puszka tuńczyka, jajka, trochę makaronu, majonez i kukurydza. A mimo to, po chwili w misce dzieje się magia – z prostych produktów powstaje coś naprawdę pysznego i pożywnego. 🍽️
Najlepsza sałatka z tuńczykiem i makaronem
Najważniejsze w tej sałatce jest połączenie tekstur i smaków: delikatne jajka, lekko sypki makaron orzo, kremowy majonez, soczysta kukurydza i charakterystyczny, wyrazisty tuńczyk. A do tego świeży koperek, który nadaje całości lekkości i świeżego aromatu. Każdy kęs to balans między kremowością a delikatną nutą morza.
To też świetny przykład dania, które można przygotować „z niczego” – idealne, gdy wracasz późno do domu albo chcesz zabrać coś do pracy. Wystarczy ugotować makaron i jajka, a reszta składników dosłownie sama się znajdzie.
W mojej wersji lubię dodać odrobinę soku z cytryny, który pięknie podbija smak tuńczyka i przełamuje ciężkość majonezu. Czasem mieszam też majonez pół na pół z gęstym jogurtem greckim – dzięki temu sałatka jest nieco lżejsza, ale nadal kremowa.
Świetnym trikiem jest też sparzenie cebuli wrzątkiem, jeśli nie lubisz jej ostrości – po tym zabiegu staje się delikatna, a wciąż chrupiąca.
To danie ma jeszcze jedną ogromną zaletę – doskonale się przechowuje. W lodówce spokojnie wytrzyma 2–3 dni, a nawet zyskuje na smaku, gdy składniki dobrze się „przegryzą”. Można więc zrobić większą porcję i mieć gotowy lunch na kilka dni – wystarczy tylko zapakować do pojemnika i zabrać do pracy czy szkoły.
Kiedyś traktowałam sałatki z tuńczykiem jako coś „ratunkowego”, ale odkąd zaczęłam robić tę wersję z jajkiem i orzo, stała się moim stałym punktem tygodniowego menu. To taki domowy fast food – szybki, prosty, ale pełen wartościowych składników.
Podana z chrupiącym pieczywem, tostami lub po prostu solo – zawsze smakuje dobrze. Czasem dodaję do niej jeszcze kilka oliwek albo odrobinę czerwonej papryki dla koloru. Ale w swojej najprostszej formie jest po prostu genialna – sycąca, kremowa i domowa.
To prosta sałatka z tuńczykiem i jajkiem, którą można pokochać od pierwszej łyżki – i którą warto mieć w swoim kulinarnym repertuarze, zwłaszcza gdy liczy się czas, smak i prostota. 🐟🥚✨

2 komentarze