Sernik pistacjowy
Pistacjowy Sernik na Zimno z Białą Czekoladą
Pistacjowy sernik na zimno z aksamitnym kremem serowym i nutą białej czekolady. Delikatny, orzeźwiający i pełen orzechowego aromatu.
Sernik pistacjowy
Course: desery6
osób40
minutes4
hoursIdealny deser na każdą okazję. Idealny przepis na sernik z białą czekoladą.
Składniki
- Spód:
200 g herbatników maślanych
100 g roztopionego masła
- Masa serowa:
500 g serka śmietankowego (np. mascarpone)
200 ml śmietanki 30%
150 g białej czekolady
100 g pistacji (łuskanych, niesolonych)
100 g cukru pudru
2 łyżeczki żelatyny + 50 ml wody
- Dekoracja:
50 g posiekanych pistacji
Wiórki białej czekolady
Świeże listki mięty
Sposób przygotowania
- Przygotowanie spodu:
- Herbatniki zmiel w blenderze na drobny piasek.
- Wymieszaj z roztopionym masłem, aż masa będzie jednolita.
- Wyłóż spód tortownicy (średnica około 20 cm) masą herbatnikową i dobrze ugnieć.
- Wstaw do lodówki na 30 minut.
- Przygotowanie masy serowej:
- Rozpuść białą czekoladę w kąpieli wodnej i odstaw do przestygnięcia.
- Żelatynę zalej zimną wodą, odstaw na 5 minut, a następnie podgrzej do rozpuszczenia (nie gotuj).
- W misce ubij śmietankę na sztywno.
- W drugiej misce zmiksuj serek śmietankowy z cukrem pudrem i przestudzoną czekoladą.
- Dodaj posiekane pistacje.
- Delikatnie połącz masę serową z ubitą śmietanką, a następnie dodaj rozpuszczoną żelatynę, cały czas mieszając.
- Złożenie sernika:
- Wylej masę serową na przygotowany spód.
- Wyrównaj powierzchnię i wstaw do lodówki na minimum 4 godziny (najlepiej na całą noc).
- Dekoracja:
- Przed podaniem posyp sernik posiekanymi pistacjami i wiórkami białej czekolady.
- Ozdób listkami mięty.
Wskazówki
- Pistacje: Aby podkreślić smak, przed posiekaniem delikatnie podpraż pistacje na suchej patelni.
- Żelatyna: Upewnij się, że żelatyna jest dobrze rozpuszczona, aby uniknąć grudek w masie.
- Dekoracja: Możesz dodatkowo udekorować deser świeżymi malinami dla kontrastu smakowego.
- Przechowywanie: Sernik przechowuj w lodówce do 3 dni.
Sernik pistacjowy
Pistacjowy sernik na zimno z białą czekoladą to wyjątkowo elegancki deser o kremowej konsystencji i orzechowym aromacie. Idealnie sprawdzi się na przyjęciach, rodzinnych uroczystościach lub jako słodkie zakończenie dnia.
Polecam przepis na czekoladę dubajską





Pistacjowe Marzenie na Zimno, Czyli Sernik, Który Skradnie Wasze Serca!
Hej, Słodkie Dusze!
Wróciłam! I to nie z byle czym, bo z przepisem, który na nowo zdefiniował moją miłość do deserów bez pieczenia. Jeśli szukacie czegoś, co jest jednocześnie kremowe, orzeźwiające, a do tego wygląda (i smakuje!) jak milion dolarów – Pistacjowy Sernik na Zimno z Białą Czekoladą wchodzi na scenę i zbiera wszystkie standing ovations!
Pamiętacie, jak zawsze Wam powtarzam: deser ma być ucztą dla wszystkich zmysłów? Ten sernik to mistrzowska symfonia! Intensywna, ale jednocześnie delikatna, orzechowa nuta pistacji spotyka się tu z aksamitną słodyczą białej czekolady, a wszystko to spoczywa na kruchym, maślanym spodzie. Moi drodzy, to jest przepis, który natychmiast ląduje w moim Top 3 letnich deserów. I gwarantuję, że zostanie w nim na długo!
Dlaczego Pokochacie Ten Sernik pistacjowy?
Dobra, ale co właściwie sprawia, że ten sernik jest tak wyjątkowy? Po pierwsze: kolor! Ta naturalna, subtelna zieleń pistacji (tak, tak, postawiłam na prawdziwe, niesolone orzechy, a nie na sztuczne barwniki, bo to jest klucz!) jest po prostu hipnotyzująca. Dodajmy do tego śnieżnobiałe wiórki czekolady i listki mięty, a mamy na stole małe dzieło sztuki.
Po drugie: konsystencja. Tutaj nie ma mowy o żadnym gumowym „gluciu” – dzięki idealnemu balansowi między serkiem śmietankowym (postawcie na mascarpone, jeśli chcecie creme de la creme kremowości!), ubitej śmietanki i minimalnej ilości żelatyny, uzyskujemy masę serową, która jest lekka jak chmurka, ale stabilna jak skała. Rozpływa się w ustach, zostawiając ten cudowny, orzechowo-czekoladowy posmak.
Po trzecie – i to mój ulubiony argument – nie potrzebujecie piekarnika! W te upalne dni, kiedy w kuchni temperatura przekracza wszelkie granice komfortu, deser bez pieczenia to wybawienie. Szybkie zmiksowanie, chwila w kąpieli wodnej, by rozpuścić białą czekoladę, a resztę pracy za Was wykona lodówka. Czy może być łatwiej?
Moje Sekrety na Perfekcyjny Sernik Pistacjowy
Przejdźmy do szczegółów. Jak to ja, muszę Wam zdradzić kilka moich blogerskich trików, dzięki którym sernik wyjdzie idealnie.
- Magia Pistacji: W przepisie macie 100 g pistacji do masy. Mam dla Was prośbę: zróbcie mi małą przysługę i podprażcie je delikatnie na suchej patelni, zanim je posiekacie. Tylko chwilę, do momentu, aż zaczną pachnieć. Ten prosty krok niesamowicie podbije ich orzechowy aromat. To jest ten game changer, który oddziela dobry sernik od sernika genialnego.
- Biała Czekolada – Chłodzenie to Klucz: Pamiętajcie, żeby po rozpuszczeniu dać białej czekoladzie czas na przestygnięcie! Jeśli wlejecie gorącą czekoladę do masy z serka i śmietanki, możecie ją zwarzyć. Chłodna czekolada połączy się z kremem w idealnie aksamitny sposób.
- Żelatyna – Bez Grudek: To jest ten moment, w którym wiele osób się stresuje. Moja metoda jest prosta: po rozpuszczeniu żelatyny, zanim wlejecie ją do głównej masy, zahartujcie ją! Dodajcie do niej jedną dużą łyżkę masy serowej, dokładnie wymieszajcie, a potem wlejcie taką „zahartowaną” mieszankę do reszty kremu, miksując na małych obrotach. Dzięki temu unikniecie grudek i macie pewność, że wszystko pięknie się połączy.
- Ubijanie Śmietanki: Śmietanka 30% musi być bardzo, bardzo zimna. Ubijcie ją na sztywno, ale pamiętajcie, że łączymy ją z masą serową delikatnie, najlepiej szpatułką, żeby nie straciła puszystości. Piana ma nadać masie serowej lekkości, jakiej nie uzyskacie samym serkiem.
Sernik na zimno – Czas na Wyróżnienie i Dekorację!
Na koniec, zostaje wisienka na torcie – czyli dekoracja! Posiekane pistacje i wiórki białej czekolady, które macie w składnikach, to absolutna podstawa. Ale ja polecam pójść o krok dalej.
Wskazówka o świeżych malinach to strzał w dziesiątkę! Ich lekka kwaśność jest fenomenalnym kontrastem dla słodyczy pistacji i białej czekolady. Ozdobienie krawędzi sernika czerwoną opaską z malin sprawi, że deser będzie wyglądał oszałamiająco! Kilka listków mięty na wierzchu doda świeżości i sprawi, że poczujecie się jak w najlepszej cukierni.
Ten sernik to idealny deser na przyjęcie, niedzielne popołudnie czy po prostu… na poprawę humoru. Jest szybki do zrobienia (aktywna praca to dosłownie 20 minut!), a efekt jest tak spektakularny, że nie potrzebujecie żadnych dodatkowych argumentów.
Dajcie mi znać w komentarzach, jak Wam wyszedł! Koniecznie oznaczajcie mnie na zdjęciach, kiedy będziecie się delektować tym pistacjowym cudem!
Pistacjowe uściski i smacznego! Wasza Blogerka od Słodkości!

2 komentarze