Zrazy wołowe
🥩 Zrazy wołowe w sosie własnym
Tradycyjne zrazy to polskie danie – soczyste, długo duszone roladki wołowe, nadziewane ogórkiem kiszonym, cebulą i boczkiem, podane w aromatycznym sosie. Idealne na niedzielny obiad!
Zrazy wołowe
Course: Dania główne4
osób2
hours30
minutesNajlepszy przepis na zrazy. Musisz spróbować, nie oszczędzaj na wnętrzu!
Składniki
- 🔸 Zrazy:
✔️ 4 plastry wołowiny (udziec, rostbef lub ligawa, ok. 150 g każdy)
✔️ 2 ogórki kiszone (pokrojone w cienkie paski)
✔️ 1 duża cebula (pokrojona w piórka)
✔️ 100 g wędzonego boczku (pokrojonego w cienkie paski)
✔️ 2 łyżeczki musztardy sarepskiej
✔️ Sól i pieprz do smaku
✔️ 2 łyżki mąki do obtoczenia
✔️ 2 łyżki smalcu lub oleju do smażenia
✔️ 1 szklanka bulionu wołowego
- 🔸 Sos:
✔️ 1 marchewka (starta na tarce)
✔️ 1 pietruszka (starta na tarce)
✔️ 1/2 selera (starty na tarce)
✔️ 2 liście laurowe
✔️ 3 ziarenka ziela angielskiego
✔️ 1/2 łyżeczki majeranku
✔️ 1/2 łyżeczki tymianku
✔️ 1/2 szklanki czerwonego wina (opcjonalnie)
✔️ 1 łyżka masła do zagęszczenia sosu
- 🔸 Dodatki:
✔️ Kasza gryczana lub kluski śląskie
✔️ Buraczki na ciepło lub modra kapusta
Sposób wykonania
- 1. Przygotowanie zrazów
- Plastry wołowiny rozbij tłuczkiem na cienkie kotlety.
- Oprósz je solą i pieprzem, a następnie posmaruj cienką warstwą musztardy.
- Na każdym plastrze ułóż pasek boczku, kilka kawałków ogórka kiszonego i trochę cebuli.
- Zawiń mięso w roladki i zabezpiecz wykałaczką lub obwiąż nicią kuchenną.
- Obtocz zrazy w mące, strzepując jej nadmiar.
- 2. Obsmażanie i duszenie
- Na patelni rozgrzej smalec lub olej i obsmaż zrazy z każdej strony na złoty kolor.
- Przełóż mięso do garnka, a na tej samej patelni podsmaż starte warzywa (marchewkę, pietruszkę, seler).
- Dodaj liście laurowe, ziele angielskie, majeranek i tymianek, a następnie wlej bulion i opcjonalnie wino.
- Przelej wszystko do garnka z mięsem i duś pod przykryciem na małym ogniu przez 1,5–2 godziny, aż mięso będzie miękkie.
- 3. Przygotowanie sosu
- Po ugotowaniu wyjmij zrazy i wyciągnij liście laurowe oraz ziele angielskie.
- Do sosu dodaj masło i zmiksuj go blenderem na gładko lub zostaw w wersji z kawałkami warzyw.
- Włóż zrazy z powrotem do garnka, podgrzej i podawaj gorące.
- 4. Podanie
- Zrazy wołowe najlepiej smakują z kaszą gryczaną, kluskami śląskimi lub ziemniakami puree. Doskonałym dodatkiem są buraczki na ciepło lub modra kapusta.
Wskazówki
- Duś zrazy pod przykryciem przez pełne 1,5–2 godziny na bardzo małym ogniu, aby wołowina stała się krucha, miękka i rozpływała się w ustach.
- Musztarda daje wołowinie charakterystycznego smaku
Polecam również przepis na golonkę w piwie




📝 Najlepsze zrazy w sosie własnym
Zrazy wołowe – klasyka polskiej kuchni
Zrazy wołowe to jedno z najbardziej klasycznych dań kuchni polskiej. Te delikatne, długo duszone roladki wołowe nadziewane są ogórkiem kiszonym, boczkiem i cebulą, a następnie duszone w aromatycznym sosie własnym. Tradycyjnie podawane są z kaszą, kluskami śląskimi lub ziemniakami oraz dodatkami, takimi jak buraczki na ciepło czy modra kapusta.
Historia i pochodzenie
Zrazy to danie o długiej historii. Pojawiały się już na staropolskich stołach, a ich popularność nie słabnie do dziś. W różnych regionach Polski istnieją różne wersje tego dania – niektóre zawierają grzyby, inne natomiast mają nadzienie z kiszonej kapusty.
Sekret idealnych zrazów
✔️ Dobrej jakości wołowina – Najlepiej sprawdzi się ligawa, rostbef lub udziec. Mięso powinno być dobrze rozbite, ale nie podziurawione.
✔️ Marynata z musztardy – Musztarda nadaje mięsu delikatnej ostrości i podkreśla jego smak.
✔️ Długie duszenie – Kluczowym etapem jest wolne duszenie w sosie – mięso dzięki temu staje się miękkie i pełne aromatu.
Dlaczego warto dodać wino?
Wino (szczególnie czerwone) dodaje głębi smaku sosowi i podkreśla smak wołowiny. Można go pominąć, ale warto spróbować – sos nabierze wtedy bardziej wyrazistego charakteru.
Dodatki, które pasują do zrazów
➡️ Kasza gryczana – Klasyczny dodatek, który świetnie komponuje się z sosem.
➡️ Kluski śląskie – Ich delikatna konsystencja wchłania pyszny sos.
➡️ Ziemniaki puree – Idealne dla tych, którzy lubią kremowe dodatki.
➡️ Buraczki na ciepło – Ich lekka słodycz świetnie balansuje smak mięsa.
➡️ Modra kapusta – Duszona czerwona kapusta z jabłkiem doskonale komponuje się z wołowiną.
Alternatywne wersje przepisu
✔️ Zrazy wieprzowe – Można przygotować je z wieprzowiny, choć tradycyjnie robi się je z wołowiny.
✔️ Zrazy z grzybami – Do nadzienia można dodać grzyby, np. pieczarki lub borowiki.
✔️ Zrazy w sosie grzybowym – Zamiast klasycznego sosu własnego można użyć sosu na bazie grzybów.
Zrazy wołowe w sosie własnym to danie, które nigdy nie wychodzi z mody. Ich głęboki smak, aromatyczne nadzienie i aksamitny sos sprawiają, że są uwielbiane przez kolejne pokolenia. Jeśli jeszcze ich nie próbowałeś – koniecznie je przygotuj!
Zrazy Wołowe: Roladka z Tradycją – Głęboki Smak Niedzieli
Zrazy to dla mnie definicja polskiej elegancji na talerzu i jeden z tych obiadów, które natychmiast przenoszą mnie do suto zastawionego, niedzielnego stołu. To danie o niezwykłej głębi smaku, wymagające czasu i troski, ale wynagradzające aksamitną delikatnością.
Wszystko zaczyna się od mięsa – cienko rozbite plastry wołowiny są płótnem dla farszu. To, co dzieje się wewnątrz roladki, jest magią kontrastów: słony, wędzony boczek spotyka się z kwaśnym, chrupiącym ogórkiem kiszonym i ostrością cebuli. Całość smaruję cienką warstwą musztardy, która dodaje pikantnej, kwaśnej nuty. Zwinne zawinięcie roladki, czy to zabezpieczone wykałaczką, czy obwiązane nicią, to moment, w którym prosty kawałek mięsa zamienia się w precyzyjny, smakowy pakunek.
Zrazy muszą być najpierw obsmażone na rozgrzanym tłuszczu. Ten krok jest kluczowy, by zamknąć pory mięsa i nadać mu piękny, brązowy kolor – to fundament pod przyszły sos. Następnie, na tym samym tłuszczu, podsmażam warzywa korzeniowe: marchew, pietruszkę i seler. To one, w towarzystwie ziela angielskiego, liści laurowych, majeranku i tymianku, tworzą esencję sosu. Zalanie całości bulionem wołowym i (koniecznie!) odrobiną czerwonego wina to moment, w którym danie zaczyna oddychać.
Długie duszenie pod przykryciem to akt cierpliwości. W ciągu tych dwóch godzin wołowina powoli się rozluźnia, stając się niezwykle miękka i krucha, a farsz uwalnia smaki do sosu. Sos jest gęsty, ciemny i pełen aromatu. Po wyjęciu mięsa, często blenduję go z dodatkiem masła – to sprawia, że jest gładki, aksamitny i lśniący, idealnie otulając zrazy.
Podanie to celebracja. Delikatne, soczyste roladki, lśniące od gęstego, ciemnego sosu, najlepiej smakują w towarzystwie kaszy gryczanej (która chłonie sos jak gąbka) lub miękkich kluski śląskich. Zrazy wołowe, podane z buraczkami na ciepło lub modrą kapustą, to dla mnie kwintesencja polskiej gościnności – danie, które jest bogate, pełne miłości i niezmiennie satysfakcjonujące.

Jeden komentarz