Zupa rybna z sandacza
🐟 Zupa rybna z sandacza i warzywami – Aromatyczna, lekko pikantna zupa na bazie bulionu rybnego z delikatnym mięsem sandacza, marchewką i selerem.
Zupa rybna z sandacza
Course: Zupy5
osób1
hour10
minutesIdealna propozycja na zdrowy, rozgrzewający posiłek.
Składniki
- 🐠 Na bulion rybny:
1 kg odpadków rybnych (głowy, kręgosłupy, ogony – najlepiej z sandacza)
1,5 litra wody
1 liść laurowy
3 ziarenka ziela angielskiego
1 cebula, przekrojona na pół
1 marchewka, obrana i pokrojona w plastry
1 korzeń pietruszki, pokrojony w plastry
1/2 selera (korzeń), pokrojony w kostkę
1 łyżeczka soli
1/2 łyżeczki pieprzu
- 🍲 Do zupy:
500 g filetu z sandacza, pokrojonego na kawałki
2 ziemniaki, pokrojone w kostkę
1 marchewka, starta na tarce
1/2 selera, startego na tarce
1 por (biała część), drobno pokrojony
1 łyżka masła
1/2 łyżeczki słodkiej papryki
1/4 łyżeczki chili (opcjonalnie)
100 ml śmietany 18% (opcjonalnie)
1 łyżka posiekanej natki pietruszki
Sól i pieprz do smaku
Sok z 1/2 cytryny
Sposób wykonania
- 1. Przygotowanie bulionu rybnego
- Do dużego garnka wlej wodę i dodaj odpadki rybne. Gotuj na małym ogniu, usuwając szumowiny.
- Dodaj liść laurowy, ziele angielskie, cebulę, marchew, pietruszkę, seler, sól i pieprz.
- Gotuj bulion przez 40 minut na małym ogniu.
- Przecedź bulion przez sitko, a warzywa i ości wyrzuć.
- 2. Przygotowanie zupy
- W garnku rozpuść masło i podsmaż pora.
- Dodaj marchewkę i seler, podsmażaj przez 2 minuty.
- Wlej przecedzony bulion, dodaj ziemniaki i gotuj 10 minut.
- Dodaj kawałki sandacza i gotuj kolejne 5 minut.
- Dopraw papryką, chili, solą i pieprzem.
- 3. Finalne wykończenie
- Dodaj śmietanę (opcjonalnie), sok z cytryny i natkę pietruszki.
- Podawaj gorącą, najlepiej z chrupiącym pieczywem.
Wskazówki
- Gotuj bulion rybny na bardzo małym ogniu i dokładnie szumuj przez pierwsze 15 minut, aby uzyskać czysty, klarowny i pozbawiony mętności wywar.
- Dodaj kawałki sandacza do zupy tylko na ostatnie 5 minut gotowania, aby mięso było idealnie soczyste i jędrne, a nie rozgotowane.
Polecam również przepis na królika w śmietanie




📝 Przepis na Zupe rybną z sandacza
Zupa rybna z sandacza to wyjątkowo aromatyczne danie, które łączy w sobie bogaty smak bulionu rybnego, delikatność mięsa sandacza i warzywne akcenty. To idealna propozycja na jesienne i zimowe dni, kiedy chcemy rozgrzać się i dostarczyć organizmowi cennych składników odżywczych.
Dlaczego warto wybrać sandacza?
Sandacz to jedna z najszlachetniejszych ryb słodkowodnych – jego mięso jest jędrne, delikatne, a jednocześnie niezwykle smaczne. Nie ma intensywnego zapachu ryby, dzięki czemu idealnie nadaje się do zup. Ponadto sandacz jest bogaty w białko i zdrowe kwasy tłuszczowe, które wspierają prawidłowe funkcjonowanie organizmu.
Sekret dobrego bulionu rybnego
Podstawą tej zupy jest dobrze przygotowany bulion rybny. Użycie głów, ości i ogonów sprawia, że wywar nabiera intensywnego smaku i aromatu. Dodatek cebuli, selera, marchwi i pietruszki podkreśla jego głębię, a przyprawy – liść laurowy i ziele angielskie – nadają delikatnej pikanterii. Bardzo ważne jest również gotowanie bulionu na małym ogniu przez co najmniej 40 minut – dzięki temu wszystkie składniki oddają do wywaru swój smak.
Lekka, ale pożywna
Choć zupa rybna jest dość lekkostrawna, to dzięki dodatkowi ziemniaków i śmietany staje się bardziej sycąca. Można podawać ją jako samodzielne danie na obiad lub kolację, zwłaszcza w towarzystwie świeżego pieczywa.
Dodatki, które podkreślają smak
Dobrze dobrane dodatki sprawiają, że smak zupy staje się jeszcze bardziej wyrazisty. Natka pietruszki dodaje świeżości, a sok z cytryny doskonale równoważy smak ryby. Można także dodać odrobinę świeżo mielonego pieprzu lub płatki chili, aby nadać zupie lekkiej pikanterii.
Regionalne inspiracje
Zupy rybne są popularne w wielu regionach Polski, zwłaszcza w nadmorskich miejscowościach oraz na Mazurach. W tradycyjnych wersjach często dodaje się także inne ryby, jak szczupak czy sum. W niektórych domach zamiast ziemniaków podaje się ją z makaronem lub kaszą jaglaną.
Wariacje na temat zupy rybnej
Jeśli chcesz spróbować innych wersji tej zupy, możesz:
Dodać mleko kokosowe – uzyskasz bardziej egzotyczną wersję o kremowej konsystencji.
Zamienić sandacza na inną rybę – np. dorsza, łososia lub szczupaka.
Podawać z grzankami czosnkowymi – chrupiące pieczywo doskonale uzupełni smak zupy.
Dodać pomidory – lekko kwaśny akcent wzbogaci jej smak.
Podsumowując, zupa rybna z sandacza to propozycja, która zachwyca głębią smaku i aromatu. To świetny wybór zarówno na codzienny posiłek, jak i na świąteczny stół – zwłaszcza w okresie Bożego Narodzenia. Spróbuj tego przepisu i przekonaj się, jak wspaniale może smakować dobrze przygotowana zupa rybna!
Zupa Rybna z Sandacza: Morska Elegancja w Misce – Ciepło, Złożoność i Czysty SmakTa zupa to dla mnie kwintesencja jesiennego ciepła i elegancji w kuchni. To nie jest ciężki, syty gulasz, lecz klarowny, złocisty eliksir, który jest hołdem dla delikatnego smaku ryby. W moim domu Zupa z Sandacza to danie, które gotuje się z szacunku do składnika. Cała magia zaczyna się od bulionu – powolne, cierpliwe gotowanie rybnych resztek z tradycyjnymi, polskimi warzywami, takimi jak seler, marchew i cebula, daje esencję smaku: głęboką, ale czystą bazę. Musi być idealnie klarowny, by godnie unieść to, co najlepsze.
Kiedy bulion jest już gotowy, na maśle podsmażam pora – jego subtelna słodycz i aromat są idealnym wstępem do warzywnego tła. Dodaję chrupiące, starte warzywa i ziemniaki, które, gotując się w esencjonalnym wywarze, powoli chłoną jego smak, stając się miękkie, ale zachowując swój kształt. Właśnie w tym momencie do zupy trafiają kawałki sandacza – ryby o wyjątkowo delikatnym, białym mięsie. To kluczowe, by gotowały się krótko, tylko tyle, by pozostały soczyste i jędrne, w żadnym razie nie rozpadając się.
Doprawienie jest aktem finalnym, który buduje charakter zupy: odrobina słodkiej papryki dla ciepłego koloru, szczypta chili dla minimalnej pikantności, która cudownie kontrastuje z łagodnością ryby. Ale dwa elementy są absolutnie niezbędne: sok z cytryny i śmietana. Cytryna to magiczny pociągający składnik, który wyostrza i ożywia każdy smak, a śmietana (jeśli ją dodaję) spaja i łagodzi całość, nadając zupie aksamitną, kremową głębię. Całość wykańcza posiekana natka pietruszki, dodając koloru i świeżego aromatu. Ta zupa to czysta, rozgrzewająca przyjemność – idealnie zbalansowana, elegancka i pełna smaku.

Jeden komentarz